Bałam się, że kiedyś zastygnę. Nie będę mogła ruszyć z miejsca, kiedy Ty ruszysz beze mnie. Paraliżowała mnie myśl, że będę tylko blednącym obrazem w Twojej nędznej głowie. Spoliczkowałeś mnie brudną dłonią. Wstałam. Zaciągnęłam się zapachem stęchlizny - ostatnią pamiątką po Tobie. Myślałam, że spadnę. Zawisłam. Przestrzeń wirowała wokół mnie. Poddałam się jej. Później. Stałam tam. Ktoś grał. Płakałam. Już się nie boję. Uważaj wróciłam do żywych.




migawki 14.12.2011, 00:57

Dobre klimaty masz w zdjęciach, nastrojowe, kobiece. Pozdrawiam:)

yakamoz 01.12.2011, 23:31

Śliczne brwi. Zawsze zwracam uwagę na brwi.