2018
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień



04.11.2008 :: 16:03 | Link | Komentuj (14)
Kolejna baletnica.Bo trzeba kochać swoje marzenia i starać się zaakceptować swoją niemoc twórczą:D






13.11.2008 :: 14:19 | Link | Komentuj (12)
W niemocy twórczej,poszukując w myślach Partnera.










15.11.2008 :: 18:34 | Link | Komentuj (8)








A kiedy przyjdzie odpowiedni czas...zapomnij się i tańcz.

















Podkład muzyczny:
http://pannakasia.wrzuta.pl/audio/qNvrgSyjtP/piotr_czajkowski_-_jezioro_labedzie_calosc



20.11.2008 :: 16:27 | Link | Komentuj (4)






***

Niepokój

Mosty które
pod osłoną nocy
przerzuciliśmy do siebie
porywa świt
trwa potop jutrzenki
po obu brzegach
bezradnie biegamy
ręce do siebie wyciągamy

Twoje oczy
rozwarte szeroko rozstaniem
oddalają się i serce za nimi podąża
oglądając się raz po raz za siebie
oglądając się za siebie

przez niebo przebiega
dreszcz niepokoju
rozstępuje się świat
na dwie połowy
i coraz mniejsza
staje się
włosów chmura
kasztanowa

i twoja ręka
wyrwana z mojej
do stacji
zbliżają się
robotnicy
dnia powszedniego
o twarzach przeraźliwie
trzeźwych


J.Baran



22.11.2008 :: 20:13 | Link | Komentuj (4)





***
Tajemnicą jesteś,
z księgi czarów - zbiegłą,
mgłą zaklętą,
którą nieliczni tylko przejdą.
Kobieto - puchu marny,
a nie do zdobycia.
Kobieto - ile w tym słowie
- piękna, miłości i życia.


Dodatki na bloga